Emulsje może nie są najbardziej ekscytującymi kosmetykami – brak im ciekawych konsystencji i urzekających zapachów. Ale moja skóra? Ona je uwielbia! 🤍 Dzięki nim jest nawilżona, ukojoną i w świetnej kondycji, dlatego zawsze chętnie do nich wracam. 

Tym razem postanowiłam przetestować emulsję Garniera, o której słyszałam wiele dobrego. 🌿✨ Skoro zbiera tak pozytywne opinie, tym bardziej chciałam sprawdzić, jak sprawdzi się na mojej skórze. Czy faktycznie jest warta uwagi?

Garnier, emulsja do oczyszczania twarzy, Hydrating Deep Cleanser

Garnier Hydrating Deep Cleanser to nowy, łagodny I zarazem skuteczny sposób na oczyszczenie każdego rodzaju skóry twarzy, w tym skóry wrażliwej. Zawiera aktywne składniki naturalnego pochodzenia o najlepszych właściwościach pielęgnacyjnych i oczyszczających: ceramidy, glinkę i kwas hialuronowy. Minimalizuje rozszerzone pory, nierówności na powierzchni skóry i dba o odpowiednie nawilżenie*.

Mam wrażenie, że produkty Garniera wyróżniają się na półce dzięki swojej charakterystycznej szacie graficznej. Nawet bez logo łatwo byłoby je rozpoznać – być może to zasługa spłaszczonej butelki, zastosowanych czcionek czy charakterystycznej kolorystyki 🤨. Całość utrzymana jest w minimalistycznym, ale estetycznym stylu i zawiera wszystkie kluczowe informacje o produkcie.

Jak zawsze doceniam obecność pompki – to rozwiązanie jest nie tylko wygodne, ale też sprawia, że chętniej sięgam po taki kosmetyk niż po klasyczną tubkę.

Konsystencja emulsji jest kremowa, a podczas wmasowywania w skórę zaczyna intensywnie się pienić – nawet zanim jeszcze zmiesza się z wodą. Aplikacja jest więc bardzo komfortowa, bez uczucia lepkości czy też ściągnięcia skóry. Wręcz przeciwnie - skóra jest miękka i komfortowa. Jeśli chodzi o działanie oczyszczające, radzi sobie naprawdę dobrze. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, choć w przypadku makijażu wolę wcześniej wstępnie go zmyć płynem micelarnym i dopiero sięgnąć po emulsję.

Używam jej z przyjemnością zarówno rano, jak i wieczorem w codziennej pielęgnacji.

Jeśli chodzi o zapach jest delikatny, świeży i nieprzytłaczający – nie dominuje podczas stosowania, co docenią osoby wrażliwe na intensywne aromaty. 

Moja skóra świetnie reaguje na ten produkt, co zupełnie mnie nie zaskoczyło – emulsje zazwyczaj jej służą. Garnier łączy skuteczne oczyszczanie z łagodnością dla skóry, a wygodne opakowanie z pompką dodatkowo ułatwia jej stosowanie. 

Jeśli szukacie delikatnego, ale skutecznego produktu do mycia twarzy, warto dać jej szansę! 😊 

A może już ją testowaliście? Dajcie znać, jak się u Was sprawdziła! 💛

4 komentarze:

  1. Super, że się sprawdziła! Ja właśnie nie lubię emulsji, bo się nie pienią zazwyczaj, ale ta jest inna na szczęście :D Zużyłam kilka butelek i na pewno kolejne przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją w swoich zapasach. Nie mogę się doczekać aż wezmę ją w "obroty" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :). Staram się na wszystkie odpowiadać i odwiedzać blogi komentujących ;)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.